Opublikowany w Coffee room

Lubię AIŻ-e

A gdyby spojrzeć na scenariusz lekcji w ten sposób?

AIŻ

 

Samo zestawienie pozwala już na uzyskanie efektu oryginalności lekcji. Oczywiście tworzenie tą metodą niesie pewne ryzyko, mianowicie będziesz odtąd żyć tworzeniem zajęć, ponieważ stanie się to atrakcyjne także dla Ciebie! Znam wielu nauczycieli, którzy „chorują na tę przypadłość” i dzięki temu są świetnymi nauczycielami 🙂

Staram się wychodzić z założenia, że ja też nie chcę nudzić się na zajęciach, dlatego często zmieniam wcześniej realizowane propozycje. Nie ukrywam, że chętnie tworzę
wg powyższego schematu. Spróbuj i Ty! Życie codzienne jest naprawdę inspirujące.
W każdej chwili nad Twoją zapracowaną głową może zabłysnąć skojarzenie, myśl, które zaowocują konkretnym pomysłem!

Wniosek

Jeśli coś Cię w danym dniu zastanowiło, zatrzymało, zachwyciło lub inne za-, pomyśl,
czy nie przyda Ci się to do scenariusza lekcji, którą masz jutro.

Przykład zastosowania

W życiu nauczyciela są takie dni, kiedy człowiek siedzi przed komputerem, wie doskonale, że jutro ma, dajmy na to, lekcję o epoce baroku, ale głowa zdaje się o tym zapominać i przywołuje tzw. przeszkadzające obrazy, np. przepyszne ciasto tiramisu. Nie miałeś tak może, Drogi Czytelniku? Ja miałam. W końcu któż nie lubi słodkich, wielowarstwowych słodkości, które przypominają często… no właśnie! Przepych baroku! I to było moim kluczem do stworzenia prezentacji multimedialnej, w której posłużyłam się tym obrazem, teoretycznie tylko zupełnie mi niepotrzebnym.

Oto dobry koncept!BAROK

Oczywiście potrzeba wyczucia, aby forma nie przerosła treści, które chcemy,
aby uczeń poznał i ostatecznie opanował. Niemniej uczeń potrzebuje ciekawych skojarzeń, które pozornie tylko odciągają od wątku głównego, w istocie sprawiają,
że lekcja jest przyjemna.

Jesteś ciekawy efektów? Spróbuj! Nie bój się inspirować tym, co Ciebie samego zastanawia lub interesuje. Powodzenia!